Męczennicy zza Wielkiej Wody

[…]

Sfanatyzowane tłumy uderzyły na katolickie dzielnice, by „bronić kraju przed krwawą ręką papiestwa”. Spaliły dwa kościoły, seminarium Sióstr Miłosierdzia, szkołę wraz z biblioteką i kilkadziesiąt domów. Jednakże tym razem natrafiły na zdecydowany opór. „Papiści” zrobili dobry użytek z drugiej poprawki do Konstytucji i zaopatrzyli się w muszkiety tudzież pistolety, a strzelać umieli celnie. Ulice stały się prawdziwym polem bitwy. Zginął tylko jeden katolik – i aż trzynastu napastników.

[…]

Całość:

https://pch24.pl/opinie/andrzej-solak-meczennicy-zza-wielkiej-wody,724522