W maju 1926 roku warszawski bruk zasłały ciała setek zabitych i rannych Polaków. W stolicy trwała bitwa między wojskami wiernymi prezydentowi i rządowi Rzeczypospolitej a uczestnikami puczu marszałka Józefa Piłsudskiego.
Polityczne swary polskich „plemion” doprowadziły do walk bratobójczych. Wszystko zaczęło się w dniu 12 maja, gdy zbuntowane oddziały Piłsudskiego wkroczyły do stolicy. Rebelianci wszem i wobec kolportowali kłamliwą wieść o zbrodniczym ostrzelaniu willi marszałka w Sulejówku, jakoby dokonanym przez prawicowców. Nawoływali do obalenia centroprawicowego rządu Wincentego Witosa, do walki z „partyjniactwem” i „sejmokracją”. Głosili konieczność „sanacji moralnej” – uzdrowienia polskiego życia publicznego, która mogła się dokonać ponoć tylko pod rządami piłsudczyków.
[…]
Całość:
https://pch24.pl/opinie/bratniej-krwi-kurz-majowy-pilsudski-masoni-i-rachunki-krzywd,717499
