{"id":88,"date":"2026-01-22T11:37:06","date_gmt":"2026-01-22T11:37:06","guid":{"rendered":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/?page_id=88"},"modified":"2026-01-22T11:37:06","modified_gmt":"2026-01-22T11:37:06","slug":"andrzej-solak-warszawa-44-popiol-i-lzy-wydawnictwo-espe-krakow-2014","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/ksiazki\/andrzej-solak-warszawa-44-popiol-i-lzy-wydawnictwo-espe-krakow-2014\/","title":{"rendered":"Andrzej Solak, Warszawa \u201944. Popi\u00f3\u0142 i \u0142zy, Wydawnictwo eSPe, Krak\u00f3w 2014."},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image size-full is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"352\" height=\"500\" src=\"https:\/\/andrzejsolak.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/7-1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-89\" style=\"width:405px;height:auto\" srcset=\"https:\/\/andrzejsolak.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/7-1.jpg 352w, https:\/\/andrzejsolak.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/01\/7-1-211x300.jpg 211w\" sizes=\"auto, (max-width: 352px) 100vw, 352px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Od Wydawcy:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wstrz\u0105saj\u0105ca opowie\u015b\u0107 o jednej z najwi\u0119kszych tragedii w historii Polski. [\u2026] To wielobarwny \u017ca\u0142obny fresk po\u015bwi\u0119cony zamienionemu w morze ruin miastu i ludziom, kt\u00f3rzy niemal bezbronni przez dwa miesi\u0105ce powstrzymywali regularne, doskonale uzbrojone jednostki wroga.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Fragment:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>\u201eKilkaset tysi\u0119cy ludzi prze\u017cywa\u0142o \u00f3w zryw, ka\u017cdy na sw\u00f3j w\u0142asny, indywidualny spos\u00f3b. Sp\u0119dzali te dni w euforii lub w poczuciu rozpaczy, modl\u0105c si\u0119 \u017carliwie lub wygra\u017caj\u0105c pi\u0119\u015bci\u0105 Niebiosom. Ich miasto walczy\u0142o i umiera\u0142o. Popi\u00f3\u0142 z pal\u0105cych si\u0119 dom\u00f3w unosi\u0142 si\u0119 w powietrzu, pokrywa\u0142 coraz grubszym ko\u017cuchem ruiny i niepogrzebane zw\u0142oki. Popi\u00f3\u0142 opada\u0142 tak\u017ce na \u017cywych, osiada\u0142 im na g\u0142owach niczym znak zbiorowej pokuty, miesza\u0142 si\u0119 ze sp\u0142ywaj\u0105cymi po twarzach \u0142zami\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>O ksi\u0105\u017cce:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na temat Powstania Warszawskiego przeczyta\u0142em ju\u017c wiele ksi\u0105\u017cek. \u017badna jednak nie zrobi\u0142a na mnie takiego wra\u017cenia, nie wstrz\u0105sn\u0119\u0142a mn\u0105 tak, jak&nbsp;<em>\u201eWarszawa \u201944. Popi\u00f3\u0142 i \u0142zy\u201d<\/em>&nbsp;Andrzeja Solaka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przedstawia ona chronologicznie dzieje Powstania wraz z okoliczno\u015bciami podj\u0119cia decyzji o jego rozpocz\u0119ciu, zestawieniem si\u0142 i \u015brodk\u00f3w, kt\u00f3rymi dysponowa\u0142y obie strony, i bilansem walk. Prezentuje te\u017c argumenty w dyskusji nad jego sensem. Ale przede wszystkim w niesamowity, poruszaj\u0105cy spos\u00f3b opisuj\u0119 walk\u0119 i \u017cycie powsta\u0144czej Warszawy. Obrazy i historie z tej ksi\u0105\u017cki zapadaj\u0105 w pami\u0119\u0107 i nawiedzaj\u0105 czytelnika w snach. Nie spos\u00f3b pozosta\u0107 wobec nich oboj\u0119tnym, nie spos\u00f3b ju\u017c my\u015ble\u0107 o Powstaniu w abstrakcyjnych kategoriach historycznej debaty.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Solak ma generalnie dar o\u017cywiania historii (tym, kt\u00f3rzy jeszcze nie znaj\u0105 jego pisarstwa, polecam np.&nbsp;<em>Modlitw\u0119 mieczy<\/em>&nbsp;czy&nbsp;<em>Kresy w p\u0142omieniach<\/em>), ale my\u015bl\u0119, \u017ce ten temat musi mu by\u0107&nbsp;szczeg\u00f3lnie bliski, bo&nbsp;<em>Warszawa\u201944<\/em>&nbsp;to moim zdaniem najlepsze jego dzie\u0142o. Jego charakterystyczny, ekspresyjny styl w zderzeniu z materi\u0105 narodowej tragedii sprawdzi\u0142 si\u0119 znakomicie, a czytelnik ma odczucie, \u017ce obcuje z naprawd\u0119 doskona\u0142\u0105 historyczn\u0105 proz\u0105. Pr\u00f3bk\u0119 tego mo\u017cna znale\u017a\u0107 ju\u017c w podzielonym na trzy literackie obrazy wst\u0119pie. Najbardziej dramatyczny, wprost nabrzmia\u0142y metaforycznymi sensami jest chyba trzeci z nich:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>\u201eNa Woli, niegdy\u015b ludnej dzielnicy, zamienionej w cmentarzysko kilkudziesi\u0119ciu tysi\u0119cy zamordowanych ludzi, samotna kobieta tuli\u0142a do piersi male\u0144kie dziecko.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Warszawska Niobe niewiele wcze\u015bniej prze\u017cy\u0142a w\u0142asn\u0105 egzekucj\u0119. Mordercy dzia\u0142ali metodycznie, z dyscyplin\u0105 i staranno\u015bci\u0105 w\u0142a\u015bciwymi ich nacji. Skazanym na \u015bmier\u0107 kazali podchodzi\u0107 czw\u00f3rkami na miejsce strace\u0144.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Kobieta, gdy przysz\u0142a jej kolej, zbli\u017cy\u0142a si\u0119 do stosu drgaj\u0105cych zw\u0142ok, prowadz\u0105c tr\u00f3jk\u0119 swych dzieci. Czwarte nosi\u0142a w brzuchu, by\u0142a w dziewi\u0105tym miesi\u0105cu ci\u0105\u017cy, ale takich ofiar statystyki wojenne nie uwzgl\u0119dniaj\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>By\u0142a do ko\u0144ca ze swym potomstwem, trzyma\u0142a w d\u0142oniach ich ufne r\u0105czki, tak\u017ce w chwili, gdy hukn\u0119\u0142y strza\u0142y i pociski przeszy\u0142y dzieci\u0119ce czaszki. Jej oprawca sfuszerowa\u0142 robot\u0119, kula przesz\u0142a bokiem; kobieta pad\u0142a zalana krwi\u0105 na stos trup\u00f3w. Nied\u0142ugo przywali\u0142y j\u0105 nast\u0119pne cia\u0142a.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Potem le\u017ca\u0142a przez trzy dni pod g\u00f3r\u0105 zamordowanych, patrz\u0105c z bliska na martwe twarzyczki swych dzieci. Widzia\u0142a ich usta rozwarte w ostatnim krzyku, wpatrywa\u0142a si\u0119 w ich puste oczy, i czu\u0142a, \u017ce sama umiera. A w\u0142a\u015bciwie, \u017ce ju\u017c jest martwa, bardziej martwa ni\u017c jej pociechy. \u017be zgas\u0142a w niej ostatnia iskra \u017cycia, jak w ka\u017cdej matce, kt\u00f3ra musia\u0142a patrze\u0107 na zw\u0142oki swego dziecka.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Nagle poczu\u0142a poruszenie w brzuchu. Jej najm\u0142odszy potomek, nieuwzgl\u0119dniony przez skrupulatnych kat\u00f3w, teraz rwa\u0142 si\u0119 na \u015bwiat, wbrew wszystkiemu i wszystkim, wbrew szalej\u0105cemu wok\u00f3\u0142 piek\u0142u. To dlatego nie pozosta\u0142a pod stosem rozk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 trup\u00f3w, ale wype\u0142z\u0142a szuka\u0107 schronienia.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Urodzi\u0142a syna.&nbsp;<\/em>[\u2026]\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Marcin Gajda,&nbsp;<em>Mocna ksi\u0105\u017cka o Powstaniu,<\/em>&nbsp;fronda.pl<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od Wydawcy: Wstrz\u0105saj\u0105ca opowie\u015b\u0107 o jednej z najwi\u0119kszych tragedii w historii Polski. [\u2026] To wielobarwny \u017ca\u0142obny fresk po\u015bwi\u0119cony zamienionemu w morze ruin miastu i ludziom, kt\u00f3rzy niemal bezbronni przez dwa miesi\u0105ce powstrzymywali regularne, doskonale uzbrojone jednostki wroga. Fragment: \u201eKilkaset tysi\u0119cy ludzi prze\u017cywa\u0142o \u00f3w zryw, ka\u017cdy na sw\u00f3j w\u0142asny, indywidualny spos\u00f3b. Sp\u0119dzali te dni w euforii [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":73,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-88","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/88","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=88"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/88\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":90,"href":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/88\/revisions\/90"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/73"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/andrzejsolak.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=88"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}